No sieemaaa :DD Jestę już po zajęciach, miałam uczyć się na niemcaa, ale stwierdziłam, że szkoda zachoduu ;) i znowu piszę :33
Ten prosty gest, zbyt symboliczny
w swej powierzchowności,
niepotrzebny w nim mimiczny
ślad zażyłości.
Patrzysz bez wyrazu wcale
w dwa inne oczodoły,
złośliwie tak dziwnie małe,
bo podejrzliwie zmrużone.
Czyżby obrzydzenie,
na twą twarz wstąpiło?
Czyżby wyciągnąć do niego rękę,
coś cię zmusiło?
I od razu, pośpiesznie:
lewica do prawicy
i wszystko razem w dół,
czy aż tak nieznośny,
jest twej dumy ból?
Chociaż trudno jest posądzić
ciebie, o jej posiadanie,
sam w to przecież wątpisz,
mój nadęty panie.
Ociekasz fałszem, ocieka twa prawica,
cuchniesz nim na wskroś,
cuchnie nim lewica.
Buum :D Na razie się muszę zwijaaać :> kooolaacyyjaa ;) ale później wpadnę i też coś dodaam! :D
Naarsoon ! :]]
co dokłanie masz na myśli mówiąc, że boli go duma?
OdpowiedzUsuńże musi się ukorzyć i pogodzić z tą druga osobą i że normalnie duma nie pozwoliłaby mu na to ;) tak mniej-więcej :D
OdpowiedzUsuń