Dziwne mam wrażenie, że dzisiaj śrooodaa ;) hahah :D no sieemma :D wróciłam właśnie z próby na wieczornicę, bd sb recytować wiersze za parę tygodni <l;3 hehehe :D na próbie było nudnoooo, duszno, skwarnie i dziwnie pachniało...ogl, powietrze takie jakieś gęste jak kisiel i mnie kaszel przez to męczył, ale coo taam ;) lecimy do przodu po prostu! :D nie ma co sie oglądać, z resztą, zaraz znowu lecę, tym razem na zajęcia do muzyczneej :>
Cichy szum wentylatorów.
Cichy poblask reflektorów.
Ciche wibrowanie życia.
Ciche wzdechy, gdzieś z ukrycia.
Ciche piski mikrofonów,
ciche trzaski kabli zwojów,
ciche akty uwielbienia,
z nieruchomej publiki mienia.
Cicho wszystko tryumfuje.
Cicho sufit podpatruje,
tych maluczkich żyć rozterki.
A reeszta wieeczoorem, jak wrócę z zajęć! :DD meheeeheeeh, bo prawdę mówiąc, jeszcze nie skończyłaaam ;)
i na pewno jeszcze coś zmienię ;>
sooł.
na raziee ! :*
no to widać jak się angarzowałaś na próbie ;-) ehehehe! ale wiersz mi sie podoba więc koniecznie napisz dalszą część ! :DD
OdpowiedzUsuń