No siema :D jesteś tu? przeczytaj co-nieco. ;) Skomentuj... masz klawiaturę, c nie? :D Na pewno nie ugryzie Cię w palec, jeśli coś tu napiszesz :] Lubię słuchać opinii innych ludzi, interpretować ich interpretacje... ;> takie zapętlenie, zwane rozmową, też to lubię ;) jeśli się wstydzisz publisznie- w.asp@wp.pl - to mój e-mail :D możesz coś do mnie naskrobać ;)

niedziela, 24 lutego 2013

...

Jaaaa, wgl, jesteście tam ? Dajcie jakiś znak życiaa, coo? :<

Znalazłam dzisiaj kilka starych listów, kilka starych pamiętników... nie wiem sama, co mam o tym sądzić. I komu właściwie powiedzieć. Tak jest raczej lepiej- tutaj jestem całkowicie anonimowa, nikt mnie nie ocenia, nikt się nie lituje. Ale czy ja tego właśnie nie potrzebuję?
Dobra. Dość. Żadnego więcej filozofowania po kakale, bo mi mózgownicę wywraca na lewą stronę... zaraz się zacznę ubierać tylko na czarno i ogolę się na łyso, albo jeszcze gorzej... ;D




Lewica do prawicy i wszystko razem w dół.

Bo to nie nasza walka, gdy brat zabija swego brata.

Zaczęłam pisać kolejne opowiadaniee... ;) postaram się nie dać wchłonąć życiowej apatii. Łapiecie wgl sens tych dwóch zdań? Pomyślcie nad tym. Bo mimo wszystko one mają sens.


 A na razie się odmeldowuję. Sajonara! ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz