miałam dodać coś innego.. ale to w tym momencie najbardziej obrazuje mój nastrój... ;[ Spotkałam dzisiaj kogoś... to było bardzo dziwne. Dosyć mnie to przytłoczyło. I nie wiem, co mam o tym sądzić.
Jestem żalem.
Jestem smutkiem.
Częścią deszczu.
Jestem złością, nienawiścią.
Czasem szczęściem.
Samotnym liściem na drzewie
i jedną nutą w pieśni.
Błędnym wcieleniem
i tylko mglistym istnieniem.
Nawet nie chce mi się go kończyć. Dzisiejsze popołudnie było mocno negatywne i już odczuwam skutki wszystkich decyzji, jakie dzisiaj podjęłam. ;/ A zapowiadało się całkiem inaczej... Nie wiem już, co mnie czeka jutro. To spotkanie i rozmowa... to było straszne.
Pa. Jutro dodam coś lepszego, obiecuję. :*
Sorry, że tak smutno. I przygnębiająco.
Ale...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz